Czy Twój czworonóg może zarazić Cię wirusem?

W sezonie jesienno-zimowym znacznie częściej chorujemy. Mając obniżoną odporność możemy obawiać się infekcji niemal z każdej strony. Nic więc dziwnego, że gdy nasz pupil zaczyna chorować, w naszej głowie pojawia się pytanie: czy kocie i psie wirusy mogą przejść na człowieka?

Co to jest zooantroponoza?

Czy kocie i psie wirusy mogą przejść na człowieka? Sporo chorób zakaźnych, na które chorują nasze czworonogi jest przypisana do konkretnego gatunku lub kilku gatunków. Nie ma obaw o jakiekolwiek przeniesienie się na człowieka wirusa kociej białaczki, nosówki czy parwowirozy. Są jednak bakterie, wirusy i pasożyty, które zagrażają nie tylko naszym psom i kotom, ale również nam – opiekunom. Chodzi o zooantroponozy, czyli choroby przenoszone z ludzi na zwierząt. Co istotne, możliwe są również odwrotne sytuacje, gdy nasz pupil może zarazić się od nas. Są to tzw. antropozoonozy.

Warto pamiętać, że sam fakt istnienia chorób przenoszących się z psów i kotów na ludzi, nie oznacza, że przy każdej chorobie powinniśmy całkowicie izolować od siebie zwierzę. Wiele zależy od tego, co konkretnie dolega naszemu czworonogowi, a także od tego, w jakiej kondycji jest nasz organizm. Są choroby, które nie stanowią dla nas żadnego zagrożenia lub takie wymagające przestrzegania podstawowych zasad higieny i czasowego ograniczenia bezpośredniego kontaktu.

Wścieklizna

Szczególnie niebezpiecznym wirusem, którym możemy zarazić się od zwierząt jest wścieklizna. Jest to śmiertelna choroba, na którą nie ma żadnego lekarstwa. Gdy dojdzie do pojawienia się pierwszych objawów, śmiertelność jest stuprocentowa, zarówno wśród zwierząt jak i wśród ludzi. Jedynym sposobem na uniknięcie zarażenia są profilaktyczne szczepienia zwierząt.

Na szczęście do zarażenia wścieklizną nie dochodzi wcale tak łatwo. Wirus przenosi się przez krew i zwykle transmisja zachodzi w wyniku pogryzienia przez zarażone zwierzę. Pierwsze objawy u psów i kotów pojawiają się po kilkunastu dniach. Wówczas zwierzę zaczyna produkować większe ilości śliny i wykazywać zachowania agresywne. Później pojawiają się niedowłady i trudności w przełykaniu.

W przypadku ludzi okres inkubacji wirusa wścieklizny jest znacznie dłuższy. Może trwać do kilku miesięcy, a początkowe objawy przypominają cięższe przeziębienie bądź grypę. Z czasem pojawia się zapalenie opon mózgowych i dochodzi do stopniowego porażenia ciała.

Przeziębienie i inne wirusy

W tym wypadku dużo częściej można zauważyć sytuacje, w których wirusy przechodzą z ludzi na zwierzęta, jednak wszelkie wirusowe zakażenia górnych dróg oddechowych czy różnego rodzaju jelitówki mogą transmitować również ze zwierząt na opiekunów. Choć nie są to wirusy groźne dla życia, a choroba trwa zwykle kilka dni, warto w tym okresie ograniczyć ilość bliskich kontaktów z pupilem oraz zadbać o higienę.

Poprzedni post Domowe sposoby na czyszczenie pralki – czy są skuteczne?